Zobacz cały wątek

Cytat:tewelko, co do lekó, dopiero wczoraj dałam 1 raz nawet nie wiem ile dni mam podawać daję najpierw pulmicort a potem berodual. mieszam każde z 2ml soli fozjologicznej.wogóle Wito źle reaguje na sterydy, brał w tubie flixotide i dopiero była jazda KOSZMAR!!!! teraz jednak postanowiłyśmy z dr zaryzykować i podać mu wzewy nebulizatorem............. sama nei wiem............ już lepiej działa na niego eurespal+sinupret i flavamed



Monia najpierw berodual!!!!!!! Rozkurcza drogi oddechowe a Pulmicort ma dzialanie lecznicze....

nie ma się co oszukiwać sterydy nie sa obojetne dla organizmu

jeśli moge jeszcze coś zasugerowac, to po każej inhalacji przetrzyj Witkowi buźke i popros go o przepłukanie ust zwykla wodą...
a bawicie się w oklepywanie??? to tez troche pomaga
Data: Śr maja 28 2008, 08:43
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 83656
Wyświetleń 971832

 

Zobacz cały wątek

hej dziewczyny

co myślicie o takim stwierdzeniu?

yle tylko ze
cesarka to najgorsze wyjscie dla dziecka- oczywiscie w sytuacji kiedy jest
konieczna i jest traktowana jako zabieg ratujacy zycie i zdrowie wybiera sie
mniejsze zło. Tyle tylko, ze w tym strachu przed bólem porodowym i skurczami
zapominamy, ze nie tylko kobieta bierze udział w porodzie.tak na prawde
najwazniejsze jest wtedy dziecko a ono potrzebuje wielogodzinych skurczów i
przejscia przez kanał rodny- dzieki temu pobudzany jest układ nerwowy malenstwa
i oczyszczaja sie drogi oddechowe.Cesarka na zyczenie to głupota- moja połozna
powiedziała mi kiedys ze gdyby to nie było do niczego potrzebne to natura
zaopatrzyłaby ko iete w zamek błyskawiczny na brzuchu bo cierpienia byłyby
nieekonomiczne z punktu widzenia ewolucji.
Data: Cz gru 29 2005, 14:48
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 44033
Wyświetleń 595967

Zobacz cały wątek

Rzęski i wici u jednokomórkowców służą do poruszania się i przemieszczania wody z zawieszonymi cząstkami po powierzchni wyspecjalizowanych rejonów plazmalemmy.
U człowieka wić pełni rolę witki w komórce plemnikowej a rzęski występują na powierzchni komórek wyścielających drogi oddechowe, jajowody(nabłonki orzęsione).
U plemnika witka jest narządem ruchu, natomiast rzęski występujące na komórkach wyścielających tchawicę lub jajowód służą odpowiednio do przesuwania warstw śluzu oraz przesuwaniu jaja w kierunku macicy.
Chyba też stwierdzono obecność struktur typu rzęski na powierzchni komórek mięśni gładkich, funkcja ich jest zagadkowa- hipotetycznie mają być mechanoreceptorami.
Data: Sob Paź 04, 2008 16:51
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 29
Wyświetleń 1384

Zobacz cały wątek

Dzieci mają proporcjonalnie węższe drogi oddechowe w stosunku do pozostałych części ciała niż dorośli. Wraz ze wzrostem te proporcje się poprawiają. Często "wyrastają" ze swoich prblemów. Wobec tego jeśli przegroda nosowa jest skrzywiona u małego dziecka i stanowi to dla niego jakiś problem w oddychaniu to są duże szanse, ze po kilku latach, jak już urośnie mogą objawy samoistnie ustąpić. Oczywiście przegroda się sama nie "odprostuje", ale ponieważ średnice przewodów nosowych się powiększą, więc "krzywość" przegrody będzie miała mniejsze znaczenie.

Stąd raczej nie robi się tego typu operacji u dzieci. Oczywiście mogą być też inne wskazania do operacyjnego leczenia w młodszym wieku, ale to już inna sprawa ...
Data: 05-12-2008, 22:13
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 5457

Zobacz cały wątek

"Wyciągam fona, dzwonie na 999, karetka robi swoje, ja niestety bałbym się udzielać 1 pomocy i brać w rece czyjeś życie."
pierwsze 4 minuty po wypadku sa najwazniejsze, tyle mniej wiecej mozg moze sie obyc bez tlenu, pozniej nastepuje niszczenie komorek nerwowych

"I to jeszcze jak zrobisz cos nie tak, nawet nieumyslnie, probojac pomoc, to tez mozna chyba miec przez to problemy prawne"
to stare przepisy. teraz sytuacja prawna przedstawia sie tak ze karany mozesz byc za nie udzielenie pomocy w ogole, jesli bedziesz sie staral a ci nie wyjdzie to mimo wszystko nie zostaniesz pociagniety do konsekwencji

z tego co widze po waszych postach to az strach miec w tym kraju wypadek bo nie wiadomo czy cie odratuja=| czy to takie trudne ulozyc kogos w pozycji bocznej-ustalonej, udroznic mu drogi oddechowe, zabezpieczyc miejsce wypadku....itp? nietrudne a ratuje życie
Data: Sob 08 Paź, 2005
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 69
Wyświetleń 11569

Zobacz cały wątek

wiesz to zależy... czy masz zamiar nawdychać się tego specjalnie czychcesz znać poprostu ryzyko... na moim przykładzie powiem tak: wdychanie chloru nie jest przyjemne jak jest go mało to pachnie jakbyś był na basenie a jak masz go dużo to wręcz ,,zatyka" drogi oddechowe poza tym z wodą zawartą w śluzie nosa tworzy 2 kwasy HCl i HClO... ten pierwszy może powodować poważne oparzenia wewnętrzne... jak robisz elektrolize jedynie dla chloru to lepie otrzymaj go w ten sposób:
10 NaCl + 2 KMnO4 + 8 H2SO4 = 5 Cl2 + 2 MnSO4 + 8 H2O + 5 Na2SO4 + K2SO4
czyli poprostu zmieszaj nadmanganian potasu z kwasem siarkowym (VI) stężonym i dodaj soli kuchennej...
UWAŻAJ!!! szybko i intensywnie zacznie sie wydzielać chlor... aha no i nie mieszaj najpierw NaCl z H2SO4 bo zacznie Ci sie wydzielać chlorowodór... też nie za miły dla organizmu
Data: 2008-01-17, 18:06
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń 2875

Zobacz cały wątek

Musisz sama go dokarmiać! Mi mój lekarz w takiej sytuacji zalecił podawać gerberka jabłko + marchew kilka razy dziennie! to baardzo ważne!!
Szynszyle powinny być trzymane najlepiej w warunkach ok 10 stopni( co jest wiadomo w mieszkaniu niemożliwe), więc jeśli stoi w pokoju z kaloryferem koniecznie daj na kaloryfer mokry ręcznik i postaw jakieś naczynia z wodą w pokoju bo suche powietrze podrażnia drogi oddechowe
Moja Kulka ostatnio miała właśnie katar, wet powiedział ze to oczywiście reakcja na ogrzewanie centralne.
powodzenia !
Data: Wto Paź 28, 2008 09:23
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 403

Zobacz cały wątek

Witam!
Pieniążki dla Adasia wysłane, mam nadzieję, że uzbierają całość!!!
U nas jako podwieczorek często są kanapki, czasem z nutella, ale przeważnie nie na słodko, czasem kawałek ciasta, chyba kisiel, ale nie jestem pewna. Najbardziej kanapki kojarzę, no i na drogę do domu dostają jakiś owoc dzieciaki.
Romano coś brzydko kaszle, tzn.nawet nie brzydko ale jeszcze nigdy takiego kaszlu u niego nie słyszałam, jutro idę z nim do lekarza zerknąć czy na oskrzelach coś nie siedzi. No i zainhaluję go wieczorem solą, może jak się drogi oddechowe "nawilżą" to lepiej będzie.
Jak u Was pogoda dzisiaj ? Bo u nas
Data: Wt gru 02 2008, 09:13
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12270
Wyświetleń 67505

Zobacz cały wątek

Jak najbardziej podparte.

Trociny są w w większości chemicznie zmieniane, nie wiadomo z jakiego drzewa lub czy nawet nie były impregnowane wcześniej. Gdy używasz trocin i je powąchasz czasem anwet czuć z nich nienaturalny zapach a to już nie jest zdrowe i to napewno. Króliki mają bardzo dobry węch i "kurzenie" się trocin gdy po nich chodzi zatyka mu drogi oddechowe i może doprowadzić do następnej nieciekawej choroby. Czyli inaczej rzecz ujmując chemia plus zatkane drogi oddechowe to chyba niezbyt ciekawa perspektywa dla królika nie uważasz ??
Data: 2008-10-11, 14:30
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 874

Zobacz cały wątek

Czesc Aniu

Mati znowu chory jest niestety. Pod koniec sierpnia zlapal szkarlatyne. A teraz ma gorne drogi oddechowe albo oskrzela. Dr nic na oskrzelach nie wyslychala, ale mowi ze kaszel jest typowo oskrzelowy i byc moze to wirusy ktore zaatakowaly oskrzela ale osluchowo ich nie mozna wysluchac. Dala antybiotyk, bo niestety bez tego ani rusz.

A ja pracuje jeszcze i szukam nowej pracy, bo biuro gdzie pracuje szef przenosi az za gdansk a ja tam juz nie dojade, hehehe.

mama joachimka Witaj Pisz co u Ciebie slychac? Jak sobie zyjecie?

Ja prawnie jestem dalej samotna matka choc tak do konca to sie juz tak nazwac nie moge Od ponad roku mieszkam z moim partnerem i zyje sie nam calkiem nie zle.
A pisze tutaj, bo zwiazalam sie z tym watkiem i z ziewczynami ktore tu pisza. Choc od jakiegos czasu nie pisza i nie wiem co sie dzieje

Pozdrawiam cieplutko
Data: Wt paź 14 2008, 18:27
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 6996
Wyświetleń 140576

Zobacz cały wątek

Witam się i zaraz poczytam co tam u Was.
Witam nullkę!
Ja mam ostatnio doły jakieś straszne :(
Zuzia mi choruje. Kaszle juz 3 tygodnie. Leki zmienialiśmy 4 razy. Antybiotyk zjadła i nic. A noce były koszmarne. Dusiła sie, charczała, oddech świszczący - okropność. Nawet encorton już podawaliśmy. Byłam z nia u pulmonologa. Na szczęscie prawdopodobnie to nie astma - bo tego obawiałam sie najbardziej. Możliwe, ze trzeci migdał albo cos podobnego w każdym razie górne drogi oddechowe. Dzisiaj idziemy do laryngologa. Niech to sie skończy!
No wiec siedzą całymi dniami z chorym dzieckiem. Ona kaszle a ja płaczę. Deprecha mnie zaraz jakaś chwyci :( Poza tym samotna jestem jak pies. Mąż całymi dniami w pracy....
ale co ja wam tu truję....
chyba pójdę na wątek "dziewczyny po przeprowadzce.." Tam większość z deprechą :wink:
Data: Śr gru 07 2005, 09:46
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 24513
Wyświetleń 350975

Zobacz cały wątek

Cytat: Możesz też podjąć decyzję o wykonywaniu tylko samych ucisków klatki piersiowej (czy postępować tak samo jakby poszkodowany miał zablokowane drogi oddechowe).

Cytat: Osobiście proponuję nosić zawsze z soba takie małe bryloczki, w których jest i maseczka jednorazowa i rękawiczki - są do kupienia w dobrych firmach medycznych.



I to jest najlepsze rozwiązanie, również sugerowane w wytycznych.

Również na Allegro.pl można nabyć za ok 100 PLN całkiem przyzwoity zestaw składający się z worka samorozprężalnego, 2 rozmiarów masek twarzowych oraz 3 rozmiarów rurek U-G. Sam wożę taki na wszelki wypadek w samochodzie.
Data: Wto Mar 18, 2008 2:29 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 202

Zobacz cały wątek

byś składa się jak styzoryk = duży napastnik zostanie unieruchomiony po zastosowaniu gazu
może być?
serio gaz działa nie tylko na oczy i drogi oddechowe, wiem bo na kumplu próbowaliśmy, psiknelismy mu na rękę, zaczął płakać i zrobił się cały czerwony i kasłał a i nie da się tego zmyć wodą^_^

Nie poleci na 4-5m chyba że masz halny w plecy, przy silnym wietrze naprawdę można się oszukać bo strumień dosłownie zakręca w powietrzu i możesz nawet nie trafić w gościa. Najlepiej pryskać 0,5-1m bynajmniej nie jest to broń długodystansowa. Kwestia wprawy kup ze 2 gazy i jeden wykorzystaj na ćwiczenia powiedzmy na drzewach w różnej pogodzie.
Data: Czw 24 Sty, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 250
Wyświetleń 34810

Zobacz cały wątek

Cytat:Mam kiepski nastrój ,bo dziewczynka z naszych czerwcowych dzieci ma białaczkę i cały czas o niej myślę.



o kurcze przykro słuchac takich wieści, mam nadzieje że bedzie ok.

a wspominałam wam dziewczyny ze zainwestowałam i kupiłam Zosi inhalator nebulizator? super sprawa.wcześniej mieliśmy pożyczony. nie umieliśmy dojśc do ładu po tym szpitalu wiecznie kaszel, zatkany nos no i lekarz polecił nawilżac drogi oddechowe zwykłą sola fizjologiczną, wszystko minęło jak ręką odjął. Zosia nawet sama sie opomina żeby troche pooddychać widocznie przynosi jej to ulgę
Data: Pn sty 19 2009, 16:12
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5653
Wyświetleń 82449

Zobacz cały wątek

Cytat: wiesz to zależy... czy masz zamiar nawdychać się tego specjalnie czychcesz znać poprostu ryzyko... na moim przykładzie powiem tak: wdychanie chloru nie jest przyjemne jak jest go mało to pachnie jakbyś był na basenie a jak masz go dużo to wręcz ,,zatyka" drogi oddechowe

Cytat: poza tym z wodą zawartą w śluzie nosa tworzy 2 kwasy HCl i HClO... ten pierwszy może powodować poważne oparzenia wewnętrzne...


Niby jak chlor może z wodą dawać HCl
Kwas chlorowy(I) owszem, ale z chlorowodorem to coś mi się nie wydaje
Data: 2008-01-17, 21:42
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń 2875

Zobacz cały wątek

Sunia jest śliczna choć z belga to po za kolorem i temperamentem nie wiele posiada.
Ma 6 miesięcy, jest już po kwarantannie, ale nie można jej jeszcze adoptować. Jest leczona na górne drogi oddechowe i po wyleczeniu będzie do adopcji.
Jest bardzo miłą i wesołą suczką. Jak nas zobaczyła to od razu przybiegła i zaczęła machać ogonem tak, że mało jej się kuper nie urwał Cały czas skakała wesoło i lizała nas po rękach. Nie zauważyłam, żadnej nie ufności czy bojażni, to bardzo otwarta suczka i chętnie nawiązuje kontakt z obcymi osobami.
Jestem pod jej wrażeniem, bo przyjemnie w takim schronie nie jest, a ona cały czas zadowolona
Bardzo trudno było zrobić fotki bo sunia w ogóle nie chciała sie odkleić od naszych rąk
Data: Nie Lut 03, 2008 5:54 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 991
wiesz to zależy... czy masz zamiar nawdychać się tego specjalnie czychcesz znać poprostu ryzyko... na moim przykładzie powiem tak: wdychanie chloru nie jest przyjemne jak jest go mało to pachnie jakbyś był na basenie a jak masz go dużo to wręcz ,,zatyka" drogi oddechowe poza tym z wodą zawartą w śluzie nosa tworzy 2 kwasy HCl i HClO... ten pierwszy może powodować poważne oparzenia wewnętrzne... jak robisz elektrolize jedynie dla chloru to lepie otrzymaj go w ten sposób:
10 NaCl + 2 KMnO4 + 8 H2SO4 = 5 Cl2 + 2 MnSO4 + 8 H2O + 5 Na2SO4 + K2SO4
czyli poprostu zmieszaj nadmanganian potasu z kwasem siarkowym (VI) stężonym i dodaj soli kuchennej...
UWAŻAJ!!! szybko i intensywnie zacznie sie wydzielać chlor... aha no i nie mieszaj najpierw NaCl z H2SO4 bo zacznie Ci sie wydzielać chlorowodór... też nie za miły dla organizmu

Zobacz cały wątek

Podzielę sie moimi wspomnieniami. Może sie wydawać śmieszne no ale.
Otóż mialem 10 albo 11 lat, teraz mam 14. Byłem w sanatorium na "górne drogi oddechowe" xD ale czułem sie dobrze. Pewnego wieczora bralismy z kolegami prysznic, z tym ze ja troche pozniej. Kabiny były z zasłonkami, ja byłem nagi. A tu do łazienki wbija jedna z facetek-opiekunek-pedogożek i odsłania moją kabine, ona była jakaś pier***nieta!!!! Bo zamiast zasłonić, to każe mi wyjść! Potem byłem tak wkurzony na cały personel ze ja pierdziu! O, tyle powiem.
Data: Pią 26 Gru, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 25
Wyświetleń 2437

Zobacz cały wątek

Mimi ja jak tylko Wiku cos łapał, to dawałam eurespal, jest dobry i na katar i na kaszel, ogólnie na górne drogi oddechowe. Poza tym sterimar, no i frida. Gruszka przy fridzie to pikuś. Tylko terez to sobie nie wyobrażam katarku nawet.
Mój syn nie pozwala sobie nic robić przy żadnym otowrze. Nie moge wyczyscic uszu, nosa, zębów, drze sie jak stre kalesony :twisted: Brudas mi rośnie i tyle :twisted:

Mysza a ja w pracy cały czas o Tobie myslę. Mam na biurku gumkę i tam jest napisane "myszka" :lol: I cały czas sobie Ciebie przypominam :lol:

Dobranoc kobietki.

Dorotko <kiss1>
Data: Wt wrz 20 2005, 20:47
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 46997
Wyświetleń 399682

Zobacz cały wątek

Cytat: Prosty w miarę mocny patyk, Umieszczasz o wzdłuż kręgosłupa i przywiązujesz go tak aby unieruchomić głowę

<----- Interesujace....i to piszą ratownicy WOPR...nie dziwię się potem, jak ludzie z innych organizacji ratowniczych mowią, ze WOPR-owcy to agrafka jezyk do wargi przypinaja...zeby drogi oddechowe udrożnić.
Jak ma zachowane fukcje zyciowe to zostawmy go w tej wodzie stabilizujmy recznie albo kołnierzem i czekajmy na kogoś to bedzie miał ta nieszczesną deske (PR, PSP). Nie skazujcie goscia na jedzenie przed rurke do końca zycia...i wozek...
Data: Sro Cze 27, 2007 11:02 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 20
Wyświetleń 2098

Zobacz cały wątek

Rafale, pozwolę sobie przytoczyć fragment opisu schematu - Twojego autorstwa:
8. Jeśli ratowany nie oddycha – podajemy pięć skutecznych oddechów:

w zależności od możliwości stosujemy jedna z metod: usta-usta, usta-nos, usta-usta i nos, z użyciem maski lub worka resuscytacyjnego. O skuteczności podawanych oddechów świadczyć będzie widocznie unosząca się klatka piersiowa osoby poszkodowanej. W chwili, gdy oddech nie jest skuteczny, ponownie kontrolujemy zawartość jamy ustnej (przeprowadzamy toaletę), udrażniamy drogi oddechowe i ponawiamy próbę wykonania oddechu. Wykonujemy maksymalnie 5 takich prób. Jeśli żadna z nich nie okaże się skuteczna, przystepujemy do ucisnieć klatki piersiowej (w ilości i zgodnie z techniką opisaną poniżej) bez przeprowadzania czynności kontroli tętna. Ponownie kontrolujemy zawartość jamy ustnej (przeprowadzamy toaletę), udrażniamy drogi oddechowe i ponawiamy próbę wykonania oddechu.
Data: Pią Mar 09, 2007 7:57 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 34
Wyświetleń 2377

Zobacz cały wątek

Kiszko zaciskam mocno, mocniutko dla Ciebie, dla Was. Gdyby się udało, echhh, wyższa pensja, wreszcie coś by się domieniło. Ale się rozmarzyłam. Pomodlę się dzisiaj za Was. Patryczek chodzi już przy meblach? I jeszcze jedno, pisz nawet kiedy jesteś w kiepskim humorze.

Kamamama z katarkiem na spacer jak najbardziej trzeba. Świeze powietrze oczyszcza drogi oddechowe. Ale najlepiej oczywiście na spacerek bez katarku :lol: U nas póki co zdrówko dopisuje. Kiedy zaczynacie romonta?

Darijo czy decyzja w sprawie studiów już zapadła?

U nas koszmarne nocki. Mam nadzieję, że to zębole dokuczają Frankowi (tak przynajmniej twierdzi lekarka). , a nie jakiś terroryzm sie ujawnia. Póki co wyszły 4, przed nami jeszcze 16? 8O Kamamama kiedy to ząbkowanie przestaje być problemem? Upsss, no i popisałam. Książę znów się przebudził :? Spokojnej nocki dla Was.
Data: Cz lis 10 2005, 00:42
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 571
Wyświetleń 33459

Zobacz cały wątek

Prosze pomozcie mi!

pytanie 1. Elemnty składowe ukladu oddechowego człowieka z podziałem na drogi oddechowe i płuca.
2.Opis budowy dróg oddechowych człowieka i płuc
3.budowa,rola i znaczenie pęcherzyków płucnych jako własciwego miejsca wymiany gazowej
4.opisz mechanizm wdechu i wydechu
5.ilosci procentowe powietrza wdychanego i wydychanego
6.schemat obrazujacy całkowita pojemnosc płuc
7. higiena układu oddechowego człowieka

Z gory wieeelkie Dzięki ;*
Data: Czw Mar 27, 2008 22:29
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 8110

Zobacz cały wątek

Hej!!

Mam wrazenie, ze klocimy sie o wyrazenia, ale chyba toalete jamy ustnej przeprowadzasz tez w celu udroznienia. Albo inaczej: jesli cos jest w jamie ustnej to drogi oddechowe moga byc z tego powodu niedrozne.

Przed podaniem kolejnych oddechow, mozesz pominac etap toalety jamy ustnej, poniewaz zakladasz, ze skoro usunales z niej to, co by ewentualnie uniemozliwialo podanie oddechu, to nic wiecej nie ma prawa sie tam znalezc.

Przynajmniej ja to tak rozumiem. Ale to jest zawsze problem przy stosowaniu skrotow myslowych i dlatego kazda dyskusja jest budujaca.

Pozdrawiam
Data: Sro Gru 07, 2005 3:38 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 42
Wyświetleń 4528

Zobacz cały wątek


Heja,
żeby nie tworzyć mitów zacytuje dokładnie autora: "Modne ostatnio owijanie szyi nurka nadmiarem przewodu LP od głównego automatu jest błędem. Wygląda ładnie na zdjęciach. Bywa jednak przyczyną zaczepienia przewodem o maskę dawcy i zalania jej,
Naciągana teoria to raz a dwa to zalana maska to jeszcze nie tragedia.

I drugi cytat dotyczący technik ratowniczych w "DIR: Poradnik lepszego nurkowania":
"Na stronie 172 pokazana jest procedura awaryjnego dzielenia się powietrzem, przy której partnerzy nie trzymają się! Procedura ta jest śmiercionośnym błędem i ma już na koncie kilka istnień ludzkich, w tym niestety również w Polsce.
Tu sie zgadzam ze Strugalem złapanie ratowanego za szelki to podstawa i w kolejnosci wykonywanych czynnosci jest to nr1 a dopiero nr 2 to podanie automatu do dzioba ratowanego. zeby nie bylo nr1 i nr2 to kolejnosci raczej mentalne a nie kolejnosc fizycznych dzialan. Przy widocznosci 3 m czasem mniej utrata fizycznego kontaktu z partnerem ktory nie ma czym oddychac i czym napelnic worka to w zasadzie jego pewna śmierć. Trzeba pamietac ze procedury GUE opracowywali chłopcy którzy nurkują w t-shirtach z lycry w wodzie o parametrach wody w akwarium z wizurką 30 m +

Skoro już o tym mowa - na stronie 151, w tym samym poradniku, pokazano wydobywanie nieprzytomnego partnera. Na zdjęciu ma on opuszczona głowę i w związku z tym nieudrożnione drogi oddechowe. Jest to praktycznie instrukcja jak zabić nieprzytomnego, który podczas tak wykonanego wydobycia z pewnościa ulegnie ciężkiemu urazowi ciśnieniowemu płuc!"
Tyle Strugal.
Taka metoda przy wyciaganiu w poziomym korytarzu jaskini jest spoko i tam pwinna byc stosowana natomiast do nurkowania w wodach otwartych są lepsze procedury ratownicze niz te "poznane" na podstawie jedej fotki w "poradniku lepszego nurkownia" ...
Data: 12-03-2006, 19:18
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 75
Wyświetleń 9314

Zobacz cały wątek

Hej.
A konkretnie jakie wady tego rozwiazania widzi Pan Strugalski?[/quote]

Heja,
żeby nie tworzyć mitów zacytuje dokładnie autora: "Modne ostatnio owijanie szyi nurka nadmiarem przewodu LP od głównego automatu jest błędem. Wygląda ładnie na zdjęciach. Bywa jednak przyczyną zaczepienia przewodem o maskę dawcy i zalania jej, zwłaszcza podczas prób szybkiego podania automatu, w nagłej sytuacji awaryjnej."
Dodac należy, że Strugal nie jest przeciwko uzywaniu długiego węża tylko przeciwko owijaniu go wokół szyi.
I drugi cytat dotyczący technik ratowniczych w "DIR: Poradnik lepszego nurkowania":
"Na stronie 172 pokazana jest procedura awaryjnego dzielenia się powietrzem, przy której partnerzy nie trzymają się! Procedura ta jest śmiercionośnym błędem i ma już na koncie kilka istnień ludzkich, w tym niestety również w Polsce. Skoro już o tym mowa - na stronie 151, w tym samym poradniku, pokazano wydobywanie nieprzytomnego partnera. Na zdjęciu ma on opuszczona głowę i w związku z tym nieudrożnione drogi oddechowe. Jest to praktycznie instrukcja jak zabić nieprzytomnego, który podczas tak wykonanego wydobycia z pewnościa ulegnie ciężkiemu urazowi ciśnieniowemu płuc!"
Tyle Strugal.
Co do tego zrywania maski - to wydaje mi się naciąganym argumentem. Co do zdjęć technik ratowniczych - to chyba Strugalski ma rację...
Pozdrawiam
Jane ...
Data: 12-03-2006, 17:11
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 75
Wyświetleń 9314

Zobacz cały wątek

Cytat: Masaz serca to nie az tak trudna sprawa bo jednak w takiej sytuacji działa sie dosc instyntkownie i wiele razy zdarzyło sie ze ktos ogladajac" Na dobre i na złe" wykonał potem dobrze masaz serca i sztuczne oddychanie.



Masaż serca ma być przede wszystkim efektywny. Pytanie tylko jak ma być efektywny jeśli:
*masuje sie przez ubranie
*masaż wykonuje sie na miękkim podłożu
*masuje sie za nisko/za wysoko - można komuś uszkodzić wątrobę, serce, płuca itd
*do klatki piersiowej przylega cała dłoń - palce mają być oderwane; zabezpiecza to przed urazami klatki piersiowej
*linia barków masującego nie znajduje sie nad mostkiem ofiary - ucisk jest mniej efektywny
*masowanie na ugiętych łokciach - hit po prostu - parę razy w "Na dobre..." sie zdarzyło.

Ze sztucznym oddychaniem też jest podobnie. Jak nabierzesz za dużo powietrza możesz delikwentowi napompować żołądek a to może spowodować zachłyśnięcie treścią żołądkową. Sok żołądkowy (HCl, pH=1 itd) dostaje sie do dróg oddechowych i powoduje zachłystowe zapalenie płuc. U pacjentów otyłych, kobiet ciężarnych i tych z przepukliną rozwru przełykowego. Niekiedy zachłyśnięcie to wina ratownika - źle udrożnił drogi oddechowe przed sztucznym oddychaniem.

Pocieszę was, że niektórzy ratownicy i lekarze też nie potrafią właściwie używać ambu i cały zapas powietrza idzie na żołądek.
Data: Czw Sie 14, 2008 19:48
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 98
Wyświetleń 3622

Zobacz cały wątek

Cytat: Ale dajmy na to, że przy tych samych "warunkach pogodowych", czy moje umiejętności będą słabsze (jak dużo?) po AMB?

Cytat: a Warszawy... zapewne lepsze wyposażenie i prestiż (który nie wiem czy jest brany pod uwagę w życiu)



z tym wyposażeniem to nie do końca tak. Za moich czasów w Wawie na niektórych przedmiotach tynk nam sie na głowy sypał a w oknach były takie dziury, że wiaterek wlatywał jednym oknem a wylatywał tym na przeciwko. Pamiętam jak asystent powiedział do jednej studentki, że powinna przytyć bo ją wiatr z sali wywieje.
Teraz pewnie jest lepiej bo coś tam wyremontowali ale idealnie nie jest.
W białym widziałem kilka zakładów. i też jest z tym różnie. Anatomia jest super odpicowana (świeżo po remoncie) a np. biologia to podłoga z klepek i przedpotopowe mikroskopy Szpitale wyglądają w miarę nieźle. Teraz jak AMB zostanie UMB pewnie będzie wiecej kasy na remonty.

Co do prestiżu to kompletnie sie on nie liczy. Mnie nikt nie pytał jaką akademie medyczną kończyłem. Jak sie zdaje na specjalizacje główną rolę gra wynik LEPu. Rozmowa jest owszem ale pytają o to "dlaczego pan chce byc anestezjologiem?" o zainteresowania medyczne. Dostałem pytanie o drogi oddechowe jeszcze (nie pamietam już ale jakieś proste było). Potem po specjalizacji jest egzamin: teoretyczny uwala nieraz i 50%. Na praktycznym nikt o uczelnie nie pyta - jak sie nie spodobasz na pierwszy rzut oka albo nie odpowiesz na pytanie to uczelnia nie pomoże. Jak przyjmują do pracy o uczelnie nie pytają. Pytają tylko czy masz specjalizacje i "ile pan/pani chce zarabiać?" - to jest teraz najpopularniejsze pytanie (smutne ale prawdziwe). Na koniec dodam, że teraz w szpitalach są takie braki kadrowe, że dyrektor bierze każdego kto sie nadaje z pocałowaniem ręki i o uczelnie nie pyta.
Data: Pią Sty 04, 2008 11:41
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 35
Wyświetleń 2518

Zobacz cały wątek

Jeśli uczono mnie, że (uwzględniając ryzyko dostania się wody do tchawicy) nie należy wydobywac nieprzytomnego z pochyloną do dołu głową (...ciach...)czy technika pokazana w Poradniku prowadzi do barotraumy (jak twierdzi Strugal) czy niekoniecznie, a jesli nie to dlaczego.

U nieprzytomnego człowieka dochodzi do zamknięcia dróg oddechowych z powodu opadnięcia tylnej ściany gardła. Przy wydobywaniu nieprzytomnego istnieje realne ryzyko barotraumy płuc. Przywrócenie drożności dróg oddechowych przez odchylenie głowy do tyłu zmniejsza to ryzyko. Jednak zauważ, że odchylenie głowy do tyłu udrażnia drogi oddechowe niezależnie od tego, czy poszkodowany znajduje się w pozycji poziomej, czy pionowej. Nie ma konieczności nieustannego utrzymywania głowy skrajnie odchylonej. Wystarczy udrożnienie zsynchronizowane z rozprężaniem się gazu - a więc przy zmniejszaniu głębokości. Transport poszkodowanego w poziomie nie stanowi konieczności udrażniania dróg oddechowych.
Dyskutowana technika ratownicza jest opisana w skrócie pod linkiem podanym przez DiW. Jak widzisz - zasadniczym elementem jest zapewnienie przez ratownika udrażniania dróg oddechowych i panowanie nad sprzętem ratowanego. Ofiara pozostaje w pozycji poziomej pod wodą - tak jest wytrymowana i ratownik tak prowadzi akcję, że zespół ratowany-ratownik jest czymś integralnym w kwestii trymu i pływalności.
Na czym więc polega rzekoma wadliwośc metody? Na niezrozumieniu zasad przez analizującego ...
Data: 13-03-2006, 09:35
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 75
Wyświetleń 9314

Zobacz cały wątek

Naprawdę nie chciałem nikogo obrazić , a w szczególności kol.Sabarda ,,złota rączka" i dziękuję Mu za jego pomysły i rozwiązania techniczne , które możemy wykonać dla naszych pasiek i żeby tylko Mu przy pisaniu nie udzielała się fantazja. W poprzednim poście chciałem zwrócić uwagę , żeby tak do końca nie pokazywać naszym klijętom pozyskiwanie tego przysmaku bo ta informacja może zadziałać w przeciwną stronę . Jest wielu ludzi wrażliwych na wszystko a w szczególności na robaki i nie wie , że wcześniej pod tym słdziódkim miodkim były robale i niech tak zostanie.
Kolego Tomku - mikron chyba mało czytasz i przebywasz na tym forum , ja o Tobie wiem więcej . Jako początkujący pszczelarz doceń ten post jako pewne szkolenie. Dam Ci pewnną radę: jak naciągnież SPADZI i będziesz sprzedawał na targu lub straganie zachwalaj miód we własciwy sposób, że posiada mikroelemęty , super na drogi oddechowe i.t.d . i zeby ten Twój miód miał nawet przewodność elektryczną 15m/S .To nie mów , że SPADZ-jest wydaliną owadów:mszyc-czerwców-midówek bo nikt tego g----a nie kupi .
Każdy od czegoś musi zacząć ja zaczynałem od zera i uważam się za miłośnika i amatora-hobbystę pszczół ...
Data: 2007-11-28, 17:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 1811

Zobacz cały wątek

Zapomniałam napisac,że godnym polecenia naturalnym środkiem wspomagającym leczenie Mukowiscydozy jest także,stosowana juz od kilkunastu miesięcy,Lawenda a najdokładniej olejek lawendowy pozyskiwany z niebiesko-fiołkowych kwaitów nadających roślinie cudowny zapach.Tenże olejek stosowany jest w Aromaterapii jako naturalny środek antyseptyczny,bakteriobójczy oraz wirusobójczy,znakomity przy infekcjach dróg oddechowych.Świetnie przeczyszczający zapchany nosek...Olejek eteryczny(jeżeli chodzi o drogi oddechowe) stosuje się w formie tzw.inchalacji tzn.wlewamy do naczynia z gorącą wodą kilka kropli tego specyfiku a potem już nie pozostaje Nam nic więcej jak tylko uzbroić się w cierpliwość... Ma także znakomite właściwości relaksujące.W każdym razie trzeba zaznaczyc,że u dzieci będzie zapewne niewielki problem z jego zastosowaniem...Chodzi oczywiscie o tą tzw.żywiołową naturę niektórych Waszych maluchów.
Polecam także kilka
dodatkowych i ciekawych info na ten temat http://www.abc-bioenergoterapia.pl/aroma_lawenda.htm
Trzymajcie się cieplutko.
Julianka
Data: Śr 13 kwi, 2005 18:54
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 26
Wyświetleń 10073

Zobacz cały wątek

Kolega już jakiś czas temu przekonał mnie do tabaki, jestem szczęśliwym posiadaczem tabaki Red Bull Strong, i myślę nad zainwestowaniem w Gawith Apricot. Zaczęło się od częstowania w pubie, gdy byliśmy z kumplami na piwku, i się przyjęło.
Taa... pewnie, że ma skutki uboczne, wszystko w nadmiarze może zaszkodzić.
Z moich obserwacji i doświadczeń empirycznych wynika, że tabaka:
-powoduje uczucie orzeźwienia (szczególnie na początku)
-rozluźnia
-udrażnia górne drogi oddechowe
-zwiększa ciśnienie krwi
Może uzależnić równie dobrze jak papierosy, to w końcu zmielony tytoń z nikotyną, ale bez 4k substancji smolistych zawartych w papierosach. Jakiś czas temu koncern produkujący tabakę
Pöschl Tabak wygrał proces przed KE, i od tamtej pory nie musi pisać na opakowaniach, że powoduje raka.
Osobiście wącham i z ręki, i czasem ze ścieżek.
Nowicjuszom polecałbym na początek mniejsze porcje, chyba że z tabaki chcą pamiętać jedynie rzyganie...
Pozdrawiam
Data: Sro 24 Gru, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 152
Wyświetleń 29848

Zobacz cały wątek

To moze i ja się wtrącę dyskusji... Należę również do osób niepalących, więc mogę powiedzieć, że też do mniejszości osób z ludzi mnie otaczajacych (tak średnio na oko, z towarzystwa moich znajomych pali ok. 70% lub więcej - podziwiam palaczy, którzy rzucili nałóg). Oczywiście również jestem ZA przedstawionym pomysłem, jednak uważam, że to nie przejdzie, mimo iż ceny papierosów poszły w górę, a reklamy coraz bardziej przestrzegają przed rakiem i chorobą płuc. Być może przyczynia się to tylko do rzucenia palenia.
Dobrym pomysłem byłoby wprowadzenie zakazu palenia w miejscach publicznych, ponieważ nie każdy chciałby wąchać dym papierosowy, tym bardziej, że to ma wpływ na jego zdrowie i samopoczucie. Sama jestem osobą młodą i irytuje mnie to, gdy nie mogę skonsumować posiłku w przyjemnej atmosferze. Już wiele razy miałam sytuację, gdy poprostu zaczęłam się dusić, miałam łzy w oczach :/ i musiałam wyjść z knajpy, co nie było miłym doświadczeniem, tym bardziej, że mam wrażliwe oczy i drogi oddechowe.

Rozwiązaniem mógłby być też podział knajpki na dwa pomieszczenia - dla palących i niepalących. Jednak nie każda knajpa ma tak dużo miejsca, żeby odzielić takie pomieszczenia. A więc i ten pomysł nie jest zbyt realny...

Pozostaje więc wiara w to, że coraz więcej palaczy przestanie palić...
Data: 25 paź 2007, o 20:21
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 133
Wyświetleń 10426

Zobacz cały wątek

Cytat: Heh, wam wszytko trzeba jak dzieciom tłumaczyć

1. Poppers jest legalny.
2. Może i troche szkodliwe ale co teraz nie jest szkodliwe, na pewno nie bardziej niż bierne palenie.
3. To nie jest żaden gaz rozweselający
4. Wiele osób dziwnie reaguje na myśl o tym że można jakaś legalną używkę wąchać, piją, palą, biorą różne świństwa a alergicznie reagują na poppersa, dlatego że w naszym kraju wąchanie czegoś jest albo kojarzone z ciężkimi narkotykami albo klejami, popers nie zalicza sie do tych 2 kategorii.

Cytat: Poppers to potoczne określenie środka do czyszczenia głowic magnetofonowych. Poppers jest substancją szkodliwą, wysoce łatwo palną. Podrażnia skórę i oczy. Działa szkodliwie przez drogi oddechowe i po połknięciu. Nie spożywać! Przechowywać w miejscach niedostępnych dla dzieci. Przechowywać z daleka od źródeł ognia. Może powodować raka i powstanie nieodwracalnych zmian w stanie zdrowia. W przypadku połknięcia natychmiast skonsultować się z lekarzem i pokazać etykietę.



Ta strona jest dziwna. Sprzedają płyn do czyszczenia głowic, a opakowania są ewidentnie w stylu artykułów-wspomagaczy (na jednym jest nawet męska klata ^^). Poza tym kumpel ma to w sex shopie i sprzedaje spod lady - inaczej na kontroli by go zamknęli.

Więc nie jestem pewna, ale jeśli patrzeć od strony sposobu używania, to poppers jest nielegalny. Sprowadzają to do polski OFICJALNIE jako ten płyn, a nigdzie indziej niż sex shopy czegoś takiego nie widziałam. A wy?
Data: Sro 28 Lis, 2007
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 5872

Zobacz cały wątek

Hehe smieszne te pytania z leksza no ale ok odpowiem.

1) Pale juz uuuuhhuuuu długo prawie codziennie. Wrazenia takie ze jest spoko, zajebiscie tylko ze jest tak ze malo sie chce. Nauka odpada chyba ze naprawde sie wezmiesz. Ja tam akurat z nauka nie mam jako takich problemów. Niczego nie załuje!!! Moje motto zyciowe "Zyj tak zeby niczego nie załowac!" Jesli sama sie na to zdecydowalam i to lubie to dlaczego mam zalowac? nie czaje tego pytania... Pale bo lubie.

2)Ostatnio paliłam wczoraj wieczorem zajebistego bacika

3) Na tydzien to pale z 2 - 3 giety, zalezy od sytuacji.

4) Szkodzi na drogi oddechowe to napewno. Dekoncentruje. Wg mnie skoro to jest natura to jak to moze szkodzic? Bes sensu jak ktoś mówi ze ten kto pali to narkoman. Narkomani to ci co wpierdalają chemie! To są dla mnie świry. Chemi nigdy nie wezme mialam tyle okazji ale zawsze odmawiam bo mnie to nie bawi. Za to zapalic mozna sobie dla poiprawy humoru i zrelaxowania sie.

5) Ja lubie baty i zalezy jakie zielsko. Dobra faja tez jest spoko.
Data: Sro 05 Wrz, 2007
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 112
Wyświetleń 26954

Zobacz cały wątek

Zasadniczo to odradzał bym takie "dmuchanie" w wodzie.

Jak sie zawodnik opił wody, to jeśli źle udrożnicie drogi oddechowe (co nawet na lądzie może byc trudne) to macie obligatoryjnego bełta - o konsekwencjach zarzucenia treści żołądkowej do dróg oddechowych chyba nie musze mówić, i o własnym bezpieczństwie (środki ochrony osbistej !!! ZAWSZE!!!) (nie wspominając o doznaniach estetycznych, że tak powiem ).

Myśle, że przy szybkiej interwencji poszkodowanemu nie zrobi "różnicy" 60 sekund opóźnienia PRAWIDŁOWEJ WENTYLACJI, a napewno zrobi róznice zachłyśniecie sie wymiocinami.

To jest moja subiektywna ocena - w książkach niczego o "oddechach w wodzie" nie znalazłem.

A rurka ustno-gardłowa (czy jak niektórzy widze mówią "esowata" ) to chyba nienajlepszy pomysł do zakładania w wodzie W ogóle - jeśli nie cuzjesz sie pewny w użyciu czegoś - zostaw to - skoncentruj sie na tym co umiesz a nie baw sie w TURBORATOWNIKA. To bedzie zdecydowanie lepsze dla poszkodowanego.
Data: Pią Maj 30, 2008 1:47 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 502

Zobacz cały wątek

Cytat:



A można by tak grzeczniej? Nie jestem Twoim wrogiem więc nie traktuj mnie tak :/ A to co napisałam - napisałam z własnych obserwacji. To, że jesteś Moderatorem to nie znaczy, że mósisz wszystkich traktowac z góry. A wybacz, ale rozkazywać mi raczej nie będziesz.

Ale żeby nie bylo że to offtopic.
Ogólnie tabaka nie powoduje żadnych dziwnych skutków, za to doskonale odświeża drogi oddechowe, i rzecz jasna utrzymuje przyjemny aromat w nosku. Dzięki temu pyłkowi jeździ się dużo przyjemniej oddychając pełną piersią. Tabaka, jak i każdy wyrób tytoniowy może spowodować raka i utratę zmysłu powonienia.

Nie rozumiesz - to Ty mi nie będziesz rozkazywać, a lista osób dla których jestem miła jest ograniczona. Jeśli nie chcesz napisać nic nowego albo sensownego, to nie pisz nic. Żeby być moim wrogiem trzeba sobie zasłużyć :) Tak, jestem modem, nawet redaktorem, ale nie traktuje zbyt dużej ilości osób z góry. Rozkazywać faktycznie Ci nie będę, po prostu przy następnej okazji będzie warn. Nie widze powodu dla którego miałabym Cie traktować inaczej. Koniec tego tematu - reszta na prv jeśli czegoś nie załapałaś. - Lived
Data: Nie 27 Lis, 2005
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 152
Wyświetleń 29848

Zobacz cały wątek

parę mądrości ludowych, wygrzebanych w internecie
# zadbaj o to aby było Ci ciepło, odpoczywaj w łóżku;
# bierz witaminę C, pij soki i jedz owoce zawierające duże ilości tej witaminy;
# pij letnią wodę dodając do niej sok cytrynowy i łyżeczkę miodu;
# regularnie zażywaj leki przeciw grypie i przeziębieniu, np. Rutovit C albo Rutinoscorbin;
# weź ciepłą kąpiel z dodatkiem kilku kropel olejku eukaliptusowego lub sosnowego;
# miej zawsze przy sobie chusteczkę skroploną olejkiem eukaliptusowym - pomaga to udrożnić drogi oddechowe
# wietrz pokój tak, aby wygonić zarazki;
# pij herbatkę malinową na rozgrzanie - najlepiej przed snem;
# rób inhalacje z naparu z rumianku - to pomoże udrożnić drogi oddechowe i pozbyć się kataru;
# przed snem natrzyj stopy i klatkę piersiową maścią kamforową i niewielką ilością spirytusu salicylowego;
# w ostateczności możesz zastosować tzw. ‼bańki‼.
#doskonałym lekiem na przeziębienie jest czosnek - najlepiej dodać go do gorącego mleka, zmieszać z łyżeczką miodu i wypić na noc tuż przed snem (co niestety w Twoim wypadku odpada )
Data: Cz, 22.01.2009 00:02
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12
Wyświetleń 362

Zobacz cały wątek

Zgadzam się z wyżej wymienionymi słowami, ale gwoli sprawiedliwości uzupełnie obraz impezy. Największym plusem takich imprez jest gwarancja, że w ciagu całej imprezy nie będzie powodu do nudów. Zawsze są predyspozycje do świetnej zabawy. A co do gazu pieprzowego to nowinka w takiego typu imprezach. Wcześniej ochrona korzystała tylko z pięści i ewentualnie w razie potrzeby z cięzkich glanów, a tu patrzcie gaz pieprzowy. Już nie mogę doczekać sie co będzie na nastepnej imrezie, może armatka wodna ? Jakimś dziwnym czynem ominęła mnie przyjemność wdychania łaskoczącego drogi oddechowe gazu pieprzowego, ale i tak emocje pozostały pozytywne. Nie trzeba też zapominać, że "Russian party" to świetna okazja poznać folklor z różnych zakątków byłego Związku Radzieckiego i usłyszeć polifonię języków, w większości polskiego i rosyjskiego, ale jeżeli dobrze postarać się to i inne. Co tu mówić trzeba po prostu wybrać się na takiego typu imprezę i poczuć ten specyficzny jazz, a przy odrobince szczęścia i łagodną nutkę pieprzowego gazu. Nie martwcie się kosztami, gaz jest gratis.
Data: 28 Październik 2006, 13:37
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 568

Zobacz cały wątek

witam

wczoraj miałem szkolenie AED na mojej pływalni na Woli i Pan, który prowadził zajęcia starał się nam (ratownikom pracującym na pływalni) pokazać jak wspaniałym urządzeniem jest AED.

moja wiedza wyniesiona z kursów mówi, że najpierw należy zobaczyć czy osoba jest nieprzytomna, jeśli tak to udrożnić drogi oddechowe, sprawdzić tętno (ten czyn też był bużliwym tematem) i czy jest oddech, a następnie wzywać profesjnalną pomoc - pogotowie ratunkowe... itd.; za to Pan nam tłumaczył, że należy odrazu wzywać pomoc, a później sprawdzać co jest z poszkodowanym i podejmować akcję ratowniczą.
możliwe, że chodziło temu Panu że zawsze należy wezwać karetkę jeśli widzimy że osoba zemdlała itp., ale moim zdaniem dobrze jest mimo wszystko najpierw sprawdzić co się stało z poszkodowanym.
sądzę że ja się nie mylę odnosnie kolejności wykonywania danych czynności.
co Wy (MR, RW oraz IW) o tym sądzicie, a także o używaniu AED?

moje wrażenia z tego kursu są mieszane, ale sądzę że wiedza przekazana na kursach WOPR oraz to "jak myśleć" i że najważniejsze jest myślenie pozwolą mi uratować napotkanych poszkodowanych, przy pomocy AED, ale i bez niego.
dobrze również że już wiem dokładnie co może to urządzenie, a także jakie niebezpieczeństwo jest także z nim związane (mokre powierzchnie, dotykanie poszkodowanego w czasie impulsu elektrycznego), ponieważ w Naszej pracy przede wszystkim (środowisko wodne i wilgoć) jest tu chyba dużym zagrożeniem przy użyciu AED.

pozdrawiam i zapraszam do dyskusji
Michał Bodzański
Data: Pią 08 Lut, 2008 15:14
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 214

Zobacz cały wątek

Jeśli uczono mnie, że (uwzględniając ryzyko dostania się wody do tchawicy) nie należy wydobywac nieprzytomnego z pochyloną do dołu głową (...ciach...)czy technika pokazana w Poradniku prowadzi do barotraumy (jak twierdzi Strugal) czy niekoniecznie, a jesli nie to dlaczego.

U nieprzytomnego człowieka dochodzi do zamknięcia dróg oddechowych z powodu opadnięcia tylnej ściany gardła. Przy wydobywaniu nieprzytomnego istnieje realne ryzyko barotraumy płuc. Przywrócenie drożności dróg oddechowych przez odchylenie głowy do tyłu zmniejsza to ryzyko. Jednak zauważ, że odchylenie głowy do tyłu udrażnia drogi oddechowe niezależnie od tego, czy poszkodowany znajduje się w pozycji poziomej, czy pionowej. Nie ma konieczności nieustannego utrzymywania głowy skrajnie odchylonej. Wystarczy udrożnienie zsynchronizowane z rozprężaniem się gazu - a więc przy zmniejszaniu głębokości. Transport poszkodowanego w poziomie nie stanowi konieczności udrażniania dróg oddechowych.
Dyskutowana technika ratownicza jest opisana w skrócie pod linkiem podanym przez DiW. Jak widzisz - zasadniczym elementem jest zapewnienie przez ratownika udrażniania dróg oddechowych i panowanie nad sprzętem ratowanego. Ofiara pozostaje w pozycji poziomej pod wodą - tak jest wytrymowana i ratownik tak prowadzi akcję, że zespół ratowany-ratownik jest czymś integralnym w kwestii trymu i pływalności.
Na czym więc polega rzekoma wadliwośc metody? Na niezrozumieniu zasad przez analizującego?

No to juz nie bedziemy musieli gadac o tym nad woda dzieki ...
Data: 13-03-2006, 13:25
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 75
Wyświetleń 9314

Zobacz cały wątek

Witam

Jestem terrarystą i moja wiedza na temat mikrobiologii jest raczej niewielka dlatego zwracam się do specjalistów.

Otóż jako jedne ze zwierząt karmowych choduję muszki owcówki (Drosophila hydei). Pożywka na której je hoduję składa się z przecieru z wody, jabłek, cukru, mąki pszennej i żelatyny. Wszystkie te składniki gotuje się razem. Po wystygnięciu zaszczepia się je kilkoma kroplami drożdzy, które zapobiegają pleśnieniu. I tu pojawia się mój problem a zarazem pytanie.
Jak wiadomo rozwijające się drożdze wydzielają dość nieprzyjemny zapach. W przypadku gdy takich hodowli muszę mieć kilka jest to dość uciążliwe. Jakiego innego środka zamiast drożdzy można użyć przeciwko pleśnieniu pożywki? Czytałem gdzieś o możliwości użycia kwasu propionowego, ale z tego co się dowiedziałem drażni on podczas używania drogi oddechowe a przypadkowe zatarcie oczu może doprowadzić nawet do stałej utraty wzroku.

Czego innego mogę użyć. Chodzi o to, żeby spełniało takie warunki:
1) nie wydzielało uciążliwego zapachu
2) było bezpieczne przy użyciu (czyli przy wykonywaniu pożywki) oraz dla żerujących na pożywce muszek
3) było stosunkowo łatwe do zdobycia

Będę wdzięczny za pomoc
Data: Sob Wrz 06, 2008 23:02
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 382

Zobacz cały wątek

Justynko:

Maść Olbas - nowość w rodzinie Olbas!
Doskonała dla dzieci już od 6-go miesiąca życia, polecana dla dorosłych.

Jest skuteczna
Zawiera naturalne olejki: miętowy i eukaliptusowy, które ułatwiają oddychanie.

Jest bezpieczna
Idealna dla dzieci już od 6-go miesiąca życia; nie zawiera terpentyny - alergenu, który może podrażniać górne drogi oddechowe.

Jest wygodna w użyciu
Wystarczy nanieść niewielką ilość maści na klatkę piersiową, a będzie działać przez całą noc.

Dostępna w aptece bez recepty w cenie ok. 16 zł / 40 g

Olbas Oil
To sprawdzony lek na katar. Zawiera aż 6 naturalnych, specjalnie dobranych olejków oraz mentol. To dzięki nim Olbas działa bakteriostatycznie i natychmiast odblokowuje nos. Nie podrażnia i nie wysusza przy tym śluzówki, co często dzieje się po stosowaniu kropli do nosa. Nie uzależnia. Olejek nie zawiera terpentyny, na którą wiele osób jest uczulonych.

Największe zalety:

natychmiast przetyka nos - ułatwia oddychanie

działa przeciwzapalnie

zwalcza bakterie - infekcja trwa krócej

znosi uczucie "ciężkiej głowy" - silnie orzeźwia

jest bezpieczny - nie zawiera terpentyny, można go stosować bez ograniczeń, nawet u dzieci powyżej 1 roku życia

działa skutecznie dzięki najbogatszej formule (6 naturalnych olejków)

skuteczność potwierdzona badaniami klinicznymi

działanie długo się utrzymuje

3 sposoby stosowania

skrop chusteczkę, zbliż ją do nosa i wdychaj

skrop pościel na noc - olejek nie pozostawia plam, ponieważ zawiera tylko ulatniające się naturalne substancje

wlej kilka kropel do kubka z ciepłą wodą i mocno wdychaj

Dostępny w aptece bez recepty w cenie ok. 15 zł
Data: Śr lis 23 2005, 16:13
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 14117
Wyświetleń 195030

Zobacz cały wątek

U mnie niepotrzebne leżą:

- nożyczki Canpol(królują na liście) lepsza obcinaczka
- butelki(synuś nigdy z butli nie pił)
- termos na butlę
- smoczek(smoka też nie toleruje i super radzimy sobie bez)
- szczotki do mycia butelek
- myjki frotkowe używam do spłukiwania piany z synka bo do niczego innego się nie przydają
- mamy 20 pieluch tetrowych- wystarczyło by 10(do podkładania pod główkę itp.)
- termometr do mierzenia temp. wody w wanience(lepszy łokieć lub przedramię)

Sporadycznie używam:
- odciągacza do pokarmu chociaż jestem z niego zadowolona(Canpol Premium)
- gruszki do noska
- nosidła

A czego nie żałuję to:
- przewijacz bo się sprawdził,
- foczka kąpielowa- łatwo umyć, wyparzyć,
- body(synek nie miał ani jednego kaftanika) i ciuszki od razu na 62 bo wiedzieliśmy, że będzie duży.
- Paklanki przydają się w podróży- w domu nie używamy.
- Z kosmetykami nie szalałam mamy płyn do kąpieli z oliwką, szampon do włosów i maść do pupy.
Za to w życiu nie kupiłabym pudru bo boję się że drażniłby drogi oddechowe synka

No to podsumowałam... :)
Data: Wt lis 08 2005, 17:34
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 480
Wyświetleń 42515

Zobacz cały wątek

Dzień dobry

STO LAT DLA AMELKI[/i]
Piękny słoneczny dzionek przed nami(chyba)

Mąż wrócił w nocy z nowiną że ma 7dni urlopu zaległego jeszcze-od poniedziałku.
Sam doliczył się 3

Bartek ma niewielki katar-tak podejrzewałam że w media expert jak był z babcią w czwartek to mu pewnie za ciepło było..i teraz walczymy z katarem żeby się w nic więcej nie zamienił.
Trzymać kciuki proszę

malalady- podaje twój syropek RUBITAL osłonowo na górne drogi oddechowe ale na katar jednak mam jeszcze granulki homeo a miałam lecieć po ten sinupret.

Sklepik zapowiada się dość ciekawie.Napisz czy mała księżniczka się spełnia jako sprzedawczyni

W słońcu u mnie jest już +15 czyli jakieś +5 będzie na pewno

Miałam w planach jakieś małe zakupi i spacer rodzinny, ale zastanawiam się żeby Bartkowi nie zaszkodziło tym bardziej że ta wstrętna grypa panuje. Kurcze a to przecież tylko zwykły mały katar

bywalczyni ja polówkę tej cebuli "z ognia" wrzucam jak się gotuje już rosołek.Tyle że ja akurat wyjmuje ja jak rosołek jest już gotowy bo mi przeszkadza(nikt nie zje) a teściowa zostawia

Nicolka-oj to ciężkie zasypianie ma Iga.Ty kochana spróbuj nadrobić to spanie swoje jak mała zaśnie a wtedy może mąż zajął by się Wiką(w weekend).
Data: So lut 07 2009, 08:37
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 12270
Wyświetleń 67505

Zobacz cały wątek

Stachurko - fajne zdjecia :D Sympatyczna z was rodzinka, Filip wyglada na slodkiego lobuziaka :D :D :D
kasiek - znalazlam w sieci:

przeziebienie w ciazy:
Katar
Zwykle jest pierwszym objawem przeziębienia. Nie wolno go lekceważyć, gdyż infekcja może się rozwinąć i zejść na dolne drogi oddechowe.
- Jak możesz sobie pomóc? Zacznij działać jak najszybciej. Wypróbuj „domowe” środki, np. czosnek i cebulę. Te warzywa zawierają tzw. fitoncydy, czyli substancje działające podobnie jak antybiotyki. We wczesnej fazie infekcji są bardzo skuteczne. Do nosa możesz zakraplać sól fizjologiczną (Euphorbium, Tetrisal) albo roztwór wody morskiej (Sterimar, Marimar). Skuteczne są również inhalacje (np. z wody z solą lub sodą oczyszczoną). Poza tym możesz brać witaminę C (maksymalnie 1 gram na dobę, trzeba to podzielić na kilka dawek w ciągu dnia).
....
Czego unikać? Preparatów zawierających ibuprofen. Są niewskazane w okresie ciąży. Ibuprofen może powodować zmiany w układzie krążenia u dziecka. W pierwszym trymestrze ciąży zabroniona jest także aspiryna i preparaty pochodne, zwłaszcza w dużych dawkach. Mogą bowiem powodować wady rozwojowe płodu.

Zostaje propolis, nacieranie skroni amolem...albo konsultacja z ginem. Wspolczuje kochana :cry:

<body background="http://www.magiagifs.hpg.ig.com.br/back/anjinhofundo.gif">
Data: Pt lis 25 2005, 22:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 38266
Wyświetleń 386943

Zobacz cały wątek

agatko ja tez zaglądam do Was chłopaki rosną jak na drożdżach !!! wyobraź sobie u mnie w pracy jest epidemi chyba jakaś z 12 nauczycielek zostało może 7, dzieci nie ma wogóle a ja się jakoś trzymam. mój mąż ma za pare dni operacje, na którą czeka od czerwca 2008 roku i jak się teraz pochoruję nawet ja to mu przepadnie termin więc nie dopuszczamy do siebie myśli o chorobach!!! i jesteśmy zdrowi:)

misia bytom witaj bo chyba nie miałyśmy okazji się poznać wiesz co moja szwagierka przenosiła dwuletnią córkę i tak jak któraś z Was pisała to był wielki dzień!!! jak pokój był gotowy Roksana sama układała misie i lalki jadła w nim obiad zapraszała do pokoju wszystkich na kawę i w pokoju też zasnęła z radości przez kilka nocy przechodziła ale potem spała nawet jej dobudzić nie można było Spanie z dzieckiem to tez wyjście tylko bardziej uciążliwe i nie wiadomo kiedy zaprzestać?

josik dziękuję za zaproszenie na nk wiesz co grupę mam świetną grzeczne dzieciaki niestety jest jeden ADhD i nadrabia... tak mi daje popalić że po 5 godz padam!!! w najbliższym czasie jak tylko się dostanę to idę do I-III bo zawsze chciałam w szkole pracować teraz nam się podwyższki duże szykują Ciebie też to dotyczy??

tak pisząc napisze Wam jaki miałam ciężki czas ostatnio odkąd poszłam do pracy tj wrzesień 2008 Julka miała 7 antybiotyków zaczęło się od zapalenia ucha w sumie już w sierpniu a potem poszło: górne drogi oddechowe i dolne, zapalenie oskrzeli i tchawicy, angina ropna, grypa i skończyło się w święta na zapaleniu płuc normalnie płakałam po nocach nie wiedziałam co mam robić bo się dusiła ... już sama stawiam jej bańki ale bezogniowe... w związku z tym mam prosbe do Was o jakie kolwiek wskazówki na uodpornienie minęły dwa tygodnie od choroby a JUlka dziś wstała z chrypką znowu się zaczyna:(
wymazy już robiłam i badania tez i wszystko ok
Data: So sty 24 2009, 15:11
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13203
Wyświetleń 196554

Zobacz cały wątek

tez specjalnie się zarejestrowałem
super są te pseudo naukowe wypowiedzi
no i ci co pozjadali wszystkie rozumy

wystarczy piec minut z Googlami i już można znaleźć jakieś informacje co do tematu
jest 00:00 i już trochę padam na cy_ki dlatego dziś dalej tematu nie drąże

O ODDYCHANIU PŁYNEM
Anna Olszewska
Zakład Chemii Organicznej
Wydział Chemii UMK
ul. Gagarina 7, 87-100 Toruń
Tlen jest jedną z najważniejszych - jeśli nie najważniejszą - substancją potrzebną nam do życia. Nabieramy go do płuc podczas wdechu, a podczas wydechu pozbywamy się produktu spalania tlenu w organizmie, czyli ditlenku węgla. Oddychanie opiera się na tej życiodajnej wymianie gazów pomiędzy organizmem, a otaczającym nas środowiskiem. W połowie lat 60-tych Dr J. Kylstra, fizjolog z University of Buffalo, zaczął zastanawiać się nad pomysłem doprowadzenia do płuc gazowego O2 niezbędnego do życia, za pomocą nasyconego tlenem pod wysokim ciśnieniem płynu. Od teorii przeszedł do doświadczeń.
W tej chwili przynajmniej jedna firma (Alliance Pharmaceuticals) posiada patent na płynowy system ratowniczy. Stosowaną substancję jest preflubron (perfluorooctyl bromide). Może on być też stosowany u ofiar pożarów, które w wyniku wewnętrznych oparzeń płuc zdane są na zewnętrzne metody wentylacji płuc. Podobna sytuacje dotyczy wcześniaków. Dzieci, których drogi oddechowe nie do końca wykształciły się w czasie życia płodowego, często cierpią na zapadnięcie klatki piersiowej, co prowadzi do śmierci niemowlęcia przez uduszenie. Wprowadzenie do płuc płynu z oczywistych powodów ogranicza taką możliwość i dodatkowo umożliwia dalszy rozwój organów oddechowych. Prace trwają, a efekty są obiecujące. Kto wie ile dzieli nas od przełomowego odkrycia w tej dziedzinie…

strona 12
Data: 2009-01-29, 01:09
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 25
Wyświetleń 8168

Zobacz cały wątek

iwonaru, dominis wszystkiego najlepszego dla was, zyczymy wszystkeigo czego sobie tylko zapragniecie , duzo milosci, zrozumienia, i samych przyjazdnych ludzi na waszych drogach zycia!!! ela z owenkiem!!!

wczorajszny dzien to byl koszmar, bylismy i u lekarki, a pozniej wyladowalismy na pogotowiu, poniewaz owenik mial bardzo ciezki oddech( tzn. trudnosci z oddychaniem) co sie okazalo na skutek jakiegos wirusa owenikowi bardzo zwezyly sie drogi oddechowe ponizej strun glosowych, wczoraj rano maly nie oddychal tylko "charczal" to najprawdopodobniej pzreszkadzalo mu przez kilka ostatnich nocy w spaniu, a tak do konca rozwinelo sie wczoraj, a ta wczesniejsza wysoka temperatura to byla walka oranizmu z wirusem cala ta choroba okreslana jest tutaj jako "croup" nie leczy sie tego antybiotykami wiec owenik dostal zastrzyk ze specjalnym sterydem, ktory powoli rozszerza zwezone drogi oddechowe, noc byla ciezka maly mial problem z zasnieiem teraz przysnal na troche nadal ciezko oddycha ale powiedziano nam ze to potrwa nawet do 5 dni, boze jak on sie biedny meczy, prosimy o fluidki zdrowotne i sami wysylamy je wszystkim potrzebujeacym >>>>>>>
>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
Data: Wt lis 08 2005, 16:38
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 83656
Wyświetleń 971832

Zobacz cały wątek


Kiedy w sylwestrową noc podziwiasz pokaz sztucznych ogni, lepiej nie oddychaj pełną piersią. Austriaccy naukowcy twierdzą, że gaz powstający w czasie spalania fajerwerków może powodować poważne schorzenia dróg oddechowych.

Badacze z wiedeńskiego University of Technology pobrali do analizy próbki śniegu z miejscowości Saalbach pochodzące sprzed pokazu fajerwerków i po nim. Szukali w nich baru i strontu, pierwiastków, które wykorzystuje się do barwienia sztucznych ogni na zielono i na czerwono.

- W śniegu zebranym po pokazie było 500 razy więcej baru niż w śniegu sprzed pokazu - powiedział Georg Steinhauser, jeden z badaczy. Przypomina on, że zatrucie barem zwęża drogi oddechowe, co u astmatyków może przyczyniać się do problemów z oddychaniem.

Odkrycia te potwierdzają wcześniejsze badania, przeprowadzone podczas obchodzonego w Indiach święta Diwali. Wykazano wtedy, że dym z fajerwerków nie tylko szkodzi chorym na astmę, ale może wywołać zapalenie oskrzeli.

Naukowcy wiedeńscy pracują teraz nad sztucznymi ogniami, w których nie będzie baru oraz nadchloranów. Nadchlorany, ułatwiające spalanie się fajerwerków, mogą zanieczyszczać wodę oraz powodować problemy z tarczycą.




Szkoda ze wcześniej o tym nie pisali
Data: Cz sty 01 2009, 18:39
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 52
1.

- urazy głowy (bezpośrednie uszkodzenie tkanki mózgowej przez uraz lub cios, wzrost ciśnienia śródczaszkowego na wskutek krwawienia, lub obrzęk mózgu)
- Niedostatek tlenu w mózgu (zmniejszona zawartość tlenu we wdychanym powietrzu, zatkanie dróg oddechowych, zaburzenie transportu tlenu przez krew, oraz inne zaburzenia oddechowe)
- Zaburzenia przemiany materii ( zaburzenia czynności wątroby i nerek, zbyt wysokie lub zbyt niskie stężenie glukozy we krwi)
- Zatrucia
- Napady skurczowe pochodzenia mózgowego ( padaczka, skurcze gorączkowe)
- Działanie prądu elektrycznego
- Udar mózgu
- Zator ( brak tlenu w mózgu, wylew)
- Nadmierne ochłodzenie organizmu na skutek przebywania w niskich temperaturach
- Ogólne wyczerpanie organizmu
- Działanie wysokiej temperatury ( udar cieplny- słoneczny, wyczerpanie upałem)

2

Z tym miałbym problem, ale sądze że po tym że niemożna poruszać plecami i zadaje to bardzo silny ból..

3.

A więć trzeba położyć go do góry brzuchem, wypompować mechaniczne czy odessać wode z gardziela(poprostu udrożnić drogi oddechowe), chyba że wlała mu się woda do płuc to wtedy nic się już nie pomoże. I jak się udrożni te drogi to trzeba zobaczyć czy oddycha i bije mi serce, a jaki ne to trzeba rozpocząć resyscutatję

4.

Tutaj to taka osobę trzeba przetransportować w ciepłe miejsce taka temperatura pokojowa 20 kilka stopni. I ogrzewać go stopmiowo (nie wkładać odmrożęń np. nóg do gorącej wody!!! tylko letniej)i tak cale ciało, a najlepiej skonsultować się z lekarzem

5.

siediby OSP- zbytnio niewiem o co tu chodzi

6.
Może być w każdym oprócz czerwonego i chyba nie jestem pewnien srebrngo ale raczej może być w nim

Zobacz cały wątek

Astma to choroba o podłożu alergicznym, która dotyka coraz więcej osób. W trakcie napadu, kiedy chory ma ogromne trudności z oddychaniem, podaje się środki rozkurczające, które chronią przed uduszeniem. Choć leki te są coraz lepsze, to mają istotne działania uboczne. Dlatego wciąż poszukuje się nowych preparatów.

Od lat siedemdziesiątych wiadomo, że u wielu osób rozkurczająco na drogi oddechowe wpływa palenie marihuany. Ale wiadomo też, że czasem jej działanie jest odwrotne - wywołuje skurcz. Przyczynę tak różnych reakcji wyjaśnił dopiero niedawno międzynarodowy zespół badawczy.

Okazało się, że mechanizmy leżące u podłoża zarówno skurczu, jak i rozkurczu są takie same, ale końcowy efekt zależy od stanu mięśni oddechowych. Kiedy są skurczone, działanie kannabinoidów, do których należy marihuana, ma charakter rozkurczowy. I odwrotnie: w stanie ich rozluźnienia związki te wywołują skurcz.

Badania przeprowadzono na szczurach, ale wyniki pomogą prawdopodobnie w opracowaniu lepszych leków na astmę i kaszel. Mogą także wyjaśniać toksyczność związaną z długotrwałym paleniem marihuany.

Nature, nr 6808/2000

Zrodlo: wiz.pl
Data: Sro 13 Sie, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 448

Zobacz cały wątek

1.

- urazy głowy (bezpośrednie uszkodzenie tkanki mózgowej przez uraz lub cios, wzrost ciśnienia śródczaszkowego na wskutek krwawienia, lub obrzęk mózgu)
- Niedostatek tlenu w mózgu (zmniejszona zawartość tlenu we wdychanym powietrzu, zatkanie dróg oddechowych, zaburzenie transportu tlenu przez krew, oraz inne zaburzenia oddechowe)
- Zaburzenia przemiany materii ( zaburzenia czynności wątroby i nerek, zbyt wysokie lub zbyt niskie stężenie glukozy we krwi)
- Zatrucia
- Napady skurczowe pochodzenia mózgowego ( padaczka, skurcze gorączkowe)
- Działanie prądu elektrycznego
- Udar mózgu
- Zator ( brak tlenu w mózgu, wylew)
- Nadmierne ochłodzenie organizmu na skutek przebywania w niskich temperaturach
- Ogólne wyczerpanie organizmu
- Działanie wysokiej temperatury ( udar cieplny- słoneczny, wyczerpanie upałem)

2

Z tym miałbym problem, ale sądze że po tym że niemożna poruszać plecami i zadaje to bardzo silny ból..

3.

A więć trzeba położyć go do góry brzuchem, wypompować mechaniczne czy odessać wode z gardziela(poprostu udrożnić drogi oddechowe), chyba że wlała mu się woda do płuc to wtedy nic się już nie pomoże. I jak się udrożni te drogi to trzeba zobaczyć czy oddycha i bije mi serce, a jaki ne to trzeba rozpocząć resyscutatję

4.

Tutaj to taka osobę trzeba przetransportować w ciepłe miejsce taka temperatura pokojowa 20 kilka stopni. I ogrzewać go stopmiowo (nie wkładać odmrożęń np. nóg do gorącej wody!!! tylko letniej)i tak cale ciało, a najlepiej skonsultować się z lekarzem

5.

siediby OSP- zbytnio niewiem o co tu chodzi

6.
Może być w każdym oprócz czerwonego i chyba nie jestem pewnien srebrngo ale raczej może być w nim
Data: niedziela, 23 kwi 2006, 09:45
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 2846

Zobacz cały wątek

hello

my od soboty wieczor walczymy z 3dniowka lub zebami,mam nadzieje ze jutro sie okaze
Cinus bidoczek goraczkuje wysoko, dzis troche mu spada no i bola go dziaselka ewidentnie
a jesli to 3dniowka to jutro powinno go obsypac, drogi oddechowe ma czyste bo bylismy go zbadac, mykam do niego bo mi go zal, tak sam lezy
Data: Pn lis 17 2008, 18:04
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5904
Wyświetleń 93434

Zobacz cały wątek

te-reniu faktycznie zachowanie Tymka było dziwne, ale my też mamy czasami gorsze dni, więc dzieci też
nasmaruj go wieczorem do spanka i zobaczysz jak katarek szybko mini ja daniela smaruje pulmex czy plumex, nie pamietam dokładnie, ale świetnie udraznia drogi oddechowe
Data: Śr paź 08 2008, 14:04
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 35250
Wyświetleń 387497

Zobacz cały wątek

Jak widać chyba mało kto nie stosuje fizjoterapii, rehabilitacji..
Jak ty to robisz?
Co w takim razie stosujesz aby udrożnić drogi oddechowe? a może tego nie potrzebujesz? Czy twoje płuca są w tak dobrym stanie czy stosujesz jakieś rewelacyjne metody ?
Pozdrawiam
Data: Pn 06 cze, 2005 18:04
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 44
Wyświetleń 18110

Zobacz cały wątek

...Ale jak to?
Nic nie robisz Aniu (czy ty Julianko)? Moze w jakies inne sposoby oczyszczasz drogi oddechowe? Czy śluz nie zalega ci, nie męczy, pozwala normalnie oddychać?
jakos mi to ciężko sobie wyobrazić....
Ja inhaluje i drenażuję moją córeczkę 2x dziennie (jak nie ma infekcji najmniejszej!)
Pozdrawiam
Data: Pn 06 cze, 2005 20:53
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 44
Wyświetleń 18110

Zobacz cały wątek

Ja nie mówie o sanatorium odchudzajacym tylko zwykłe skierowanie od lekarza 1 kontaktu zanosisz do NFZ czekasz w zalezności na jaka chorobe / a w tym wieku kazdemu cos dolega jak nie kregosłupto drogi oddechowe , cukrzyca itd.../Jedziesz do jakiejs ładnej miejscowosci a tam bierzesz diete np.lekkostrwną ,zabiegi na ciało wodne , basen, spacery tańce i 5 kg mniej..Polecem Rymanów,Ustroń kolo Wisły,a nawet Szczawnice i Krynice.Akurat ja za Krynicą Ciechocinkiem nie przepadam.
Data: 2009-01-19, 17:27
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 376

Zobacz cały wątek

Witajcie Kochani. Jestem mamą 13 letniego Adrianka z astmą. Nie jest to tak ciężka choroba jak mukowiscydoza, ale troszkę w swoim przebiegu podobna. Chodzi o zalegający śluz w oskrzelach oraz przewlekły katar. Przeszłam z moim dzieckiem drogę przez mękę po wszelkiej maści Fachowcach w swojej dziedzinie, o czym zapewne akurat Wam, nie muszę pisać. W końcu rozpoczęłam poszukiwania na własną rękę - m.innymi po internecie (mam nadzieję że przebrniecie przez te moje wypociny, bo myślę że warto spróbować). Znalazłam tam mnóstwo bezcennych informacji, które pomogły nam niemal całkowicie pozbyć się problemu. Już któryś ze starożytnych mędrców stwierdził iż WSZYSTKO CO JEMY MOŻE BYĆ LEKARSTWEM LUB TRUCIZNĄ. Szkoda że żaden z naszych lekarzy nie uczy nas takiego postępowania. To zdanie jest kluczem do wszystkiego. Po wyeliminowaniu 3 czynników z naszej diety, pozbyliśmy się śluzu.
Pierwsze to [b]MLEKO[/b] - zawiera kazeinę z której w przemyśle, produkuje się KLEJ! W naszym organizmie po spożyciu mleka także tworzy się taki „klej”, który zatyka nam drogi oddechowe, nie wspominając już o tym, że w naturze żaden dorosły osobnik nie spożywa przecież mleka! Polecam arcyciekawą str. http://klips1484.republika.pl/old_zdrowie/artykuly.htm na której możecie znaleźć mnóstwo interesujących na ten i nie tylko na ten temat, informacji. Łatwiej przyswajalną formą mleka jest kwaśne mleko czy kefir które wstępnie „przetrawione” przez BEZCENNE dobre bakterie, jest o wiele łatwiej przyswajalne.
Druga sprawa to MĄKA PRZENNA, CZYLI BIAŁE PIECZYWO - następny klej. Zrozumiałam dlaczego, dopiero po zakupie mąki żytniej. Mąka żytnia wygląda jak wióry. Nie da się skleić tak jak mąka pszenna. Jeśli przeanalizujecie skład pieczywa tzw. żytniego, stwierdzicie, że nie ma chleba bez mąki pszennej. Dlaczego? Po prostu się nie sklei! Rozsypie się! Pieczywo żytnie zawiera na tyle niewielkie ilości mąki pszennej, że nie powoduje aż tak wzmożonej ilości śluzu w organizmie.
I trzeci czynnik - ZIEMNIAKI. Z ziemniaków jak wiadomo uzyskuje się mąkę ziemniaczaną. A mąka ziemniaczana do czego służy? Do zagęszczania sosów i sporządzania krochmalu! Między innymi oczywiście. Nie wyeliminowaliśmy ziemniaków zupełnie z naszej diety, ale kiedy to tylko możliwe, zastępujemy je kaszą lub ryżem.

I to wszystko wystarczyło, żebyśmy, jak za dotknięciem różdżki czarodziejskiej, pozbyli się wiecznego kataru i ciągłego kaszlu; odchrząkiwania. Od czasu kiedy przeszliśmy na taką dietę, dziecko miało tylko 1 bardzo łagodny atak astmy.
Zapewne nie da się w ten sposób wyleczyć mukowiscydozy, ale jestem przekonana, że postępowanie takie, znacząco poprawi jakość Waszego życia.
Takich „perełeczek” mam jeszcze trochę w zanadrzu, ale to już inna historia.
Życzę Wam wszystkim, wszystkiego najlepszego, dużo samozaparcia i jeszcze więcej zdrówka. Dacie radę.
Maja.
Data: Śr 16 lis, 2005 14:10
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 11905

Zobacz cały wątek

Cytat: Neurotoksyczne składniki, wirusy, które trafiają wprost do organizmu, z pominięciem naturalnej obronności.


to nie do konca tak
normalnie trafiaja nawet bardziej wprost bo w wiekszosci przez drogi oddechowe a stamtad wprost do krwii
w przypadku szczepionki trafiaja pod skore i -praktycznie tam wlasnie odbywa sie wiekszosc procesu immunizacji
Data: 2008-05-25, 16:18
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 39
Wyświetleń 3556

Zobacz cały wątek


Moni śliczny Pawełek i chyba z raz już pisałam że na noworodka to on nie wygląda. Jest taki śliczny okrąglutki. Wiesz ja nieśmiało poproszę o fotkę ze starszym braciszkiem bo jakoś dla mnie on jakiś taki duży. Ale śliczny i śłicznie ubrany, uwielbiam takie kolorki dla chłopczyka.

Kasiu szkoda nerwów, to nie jest prywatne forum, więc każdy może pisać, nie uciekaj na żadne gg.Popieram to co napisałaś w 100% ewidentnie ktoś tu próbuje siać ferment ale najlepiej to olać i już.

Aniczka bidulko fluidki dla was ############################################################### u nas już zdrowsze.

Kasiu a jeśli chodzi o chlamydię to jest to straszne g..... Otóż tak, jeśli dziecko choruje często na górne drogi oddechowe naprzykład to może oznaczać że w gardle ma chlamydię. Chlamydia jest taką bakterią że może być wszędzie, w gardle, w brzuchu w moczu itd. NAtalia 1 listopada miała atak krtani ale szczekający kaszel tylko dwa dni potem nawracające duszności, oprócz tego 3 razy skarżyła się na ból nóżki i dwa razy na ból podczas siusiania. Zalecono nam badania w kierunku astmy. Większość z nich wskazała na początek astmy więc ja prawie się załamałam ale pomimo podawania leków na stmę objawy nawracały i w nocy mieliśmy znowu ataki duszności po napadach strasznego kaszlu. Lekarka w dzień nic nie słyszała, a Natalia była w rewelacyjnej formie, zero gorączki, tylko kaszel uporczywy, leciutki katar lub też nie. Zapisała nam antybiotyk po którejś wizyty z tego co widziałm tak na odczepnego. JEdnqak nasz przytomna pani doktor powiedziała aby zrobić wymaz na chlamydię i bingo!!!! Być może wogóle nie mamy astmy. Ale to się okaże za 2-3 miesiące. Narazie mamy antybiotyk na 3 tygodnie a potem kontrola czy chlamydii nie ma. KArolin mówiła że nie ma się czym martwić dzieci które chodzą do przedszkola bardzo często miewają chlamydię pneumoniae. Ale w trakcie wykrycia jej należy przeleczyć całą rodzinę antybiotykiem przez co najmniej 3 tygodnie bo chlamdią zaraża się drogą kropelkową. Wykryć ją można tylko robiąc wymaz z gardła i badanie to kosztuje ok 50 zł. Nie ma tego wogóle na NFZ.

A jeśli chodzi o Karolin to myślę że sama napisze co i jak jak będzie mogła i chciała. Wolę nie pośredniczyć w przekazywaniu informacji w tej sprawie, może nie chce o tym rozmawiać. A telefon, no cóż - tak jak pisała KAsia nie czuję się upoważniona, mam jej nr służbowy do kontaktów w sprawie Natalki.
Data: Śr gru 03 2008, 16:22
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 83656
Wyświetleń 971832

Zobacz cały wątek

Proponuję założyć taki temat, wiedza tutaj zawarta może uratować komuś życie. Przeczytanie zajmie chwilę.
Jeśli ktoś uważa że coś należy dodać, poprawić proszę bardzo.
Jeśli Administratorzy sądzą że śmiecę ( chociaż pewnie docenią powagę tematu ) usuńcie wątek.
Jest to typowa pierwsza pomoc, którą powinien znać każdy człowiek, nie wiadomo kiedy się przyda a może uratować życie. Zapraszam do lektury.

Zacznę od sposobu jak należy się zachować w momencie gdy osoba przewróci się i straci przytomność np. na przystanku, w markecie..

1. Sprawdź reakcję poszkodowanego, delikatnie potrząśnij za ramiona i głośno zapytaj:
„Czy wszystko w porządku?”.

2. Jeśli nie odpowiada, odwróć poszkodowanego na plecy, a następnie udrożnij jego drogi oddechowe, wygarnij wszelkie przedmioty z jami ustnej ( proteza, wymioty, guma do żucia ) odegnij mu głowę do tyłu .
Sprawdź czy oddycha, robi się to tak :

pochyl się nad poszkodowanym, przyłóż policzek do jego buzi i patrz czy porusza klatką piersiową, czy czujesz oddech na policzku, czy słyszysz oddech.

3. Jeśli nie oddycha poproś kogoś aby zadzwonił po pomoc ( 112 lub 999 ).

4. Rozpocznij masaż serca, połóż nadgarstek na środku klatki piersiowej, drugi nadgarstek na nim, spleć palce ze sobą :

Zacznij uginać mostek poszkodowanego tak aby uginał się na 4-5 cm, z częstotliwością 100 razy na minutę ( to bardzo ważne ). Twoja pozycja powinna wyglądać tak :

Chodzi o to aby mieć wyprostowane ręce w łokciach i uciskać poprzez ucisk masą naszego ciała, pochylać się a nie ruchami rąk w łokciach ( łokcie proste ! )

5. Po wykonaniu 30 takich uciśnięć kolej na 2 oddechy, odegnij głowę chorego do tyłu, zatkaj nos i wdmuchnij przez buzię metodą usta-usta.

Objętość wdmuchiwana powinna być jak przy normalnym naszym oddechu, wdmuchnięcie ma trwać ok. 1 sekundy. Obserwuj kątem oka klatkę piersiową chorego, czy unosi się podczas wdmuchiwania, jeśli nie unosi się jeszcze raz udrożnij drogi oddechowe.

6. I tak na zmianę 30 uciśnięć, 2 oddechy, oczywiście można to robić we 2 osoby.
Tak postępuj aż poszkodowany zacznie sam oddychać, lub przyjedzie pogotowie.

Jeśli chcecie Koledzy o coś spytać proszę bardzo. Myślę że warto stopniowo rozbudować ten wątek i umieszczać informacje na temat, co powinno być w apteczce samochodowej, co robić na miejscu wypadku, jak pomagać tonącemu itp..
Czekam na Wasze komentarze co o tym sądzicie.
Data: 2008-07-26, 20:35
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 1504

Zobacz cały wątek

Może masz w domu tymianek?
To naturalny antybiotyk działa na drogi oddechowe, zaparz mu herbatkę.
Ale z tego co czytałąm, to kichania się nie bagatelizuje - może to być po prostu jakieś uczulenie, ale może też być chory. Jak do poniedziałku nie przejdzie to szłabym do weterynarza
Pozdrawiam
Data: 2007-03-17, 23:41
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 387
Wyświetleń 21033

Zobacz cały wątek

Witam
Dziaciakom zyczę zdrowia. Wszystkiem dziękuję za miłe słowo.

U nas choroba - mała co prawda i nie warta wzmianki. Małgosia poszła do przedszkola po swiętach i już przyniosła katar i kaszel - takie przeziebienie. Dzis jest juz dobrez. Drogi oddechowe sie oczyszczają.

Ewa pewnie to wiesz ale napisze - przy krtani najwazniejsza jest wigoc w pomieszczeniu. Mój brat od dziecka na to choroał. Przy ostrym ataku wieszalismy mokre szmaty w koło łózka powstarwała łazna wodna. Dawalismy też garnki z parującymi ziołami z dodatkiem soli. Dzieki temu choroba ustępowała i encorton i antybiotyki nie były potrzebne. Wiem że to może średniowieczne metody ale Misiek już nie reagował na antybiotyki a za częste podawanie encortonu nie ejst wskazane.

Ja mam mały problem nerkowy u Małgosi. Byłysmy na USGh i lekarzowi wyszło nieznaczne poszerzenie UKM. lekarz powtarzał że jest to baaardzo niewielkie ale że trzeba sprawdzić. Dodm że małgosi sie starsznie siku chciało i przytrzymywała mocz. Byłam u pediatrt i w poradni chirurgiczno urologicznej w żeromskim. Miałam byc u P. Dr jakiejs tam - nie pamiętam nazwiska. Owa lekarka przyszła i rodzieliła dzieci po swoich pracownikach i tyle ja widzieli. Ja dzień wczesniej specjalnie dzowniłam czy ona bedzie inaczej bym tam nie szła. Trafiłysmy do jakieś lekarza - wyrażenie jakeigoś jest najtrafniejsze. Był niemiły obcesowy i przerzucał pacjhętów byle szybciej skończyc. Kazał przyjśc za jakiś czas z badaniami bakteriologicznymi i z wynikiem cystografii. I tu mam problem - nie chcę małej robić tego badania. Czy jest jakaś inna metoda? Chyba wybiore sie do Cyruk niech ona pooglada te nerki.

Spanie - heh to u mnie słaba strona. jak Małgosia była mala - miała swój pokój, spała tam w łóżeczku. Jednak w wyniku przeprowadzki i rozstania się z ojcem zaczeła spać ze mna. Popełniłam błąd ale wiem że jej było to potrzebne a i mnie też. Teraz chcę ją "wyexmitować" z mojego łóżka - i przyznam że to ciężka sprawa. Musze zreorganizowac jej pokój i zacznę działać. W planach mam półki na zabawki bo te zaścielają wszystko.
Data: N sty 11 2009, 13:58
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 31440
Wyświetleń 675952

Zobacz cały wątek

Nie wiem dlaczego temat pt. "Co w takiej sytuacji..." został zamknięty i to jeszcze z postem o tak beznadziejnym podsumowaniem.

Używanie barier ochronnych przez ratowników, to bardzo ważna kwestia. Większość tematów w tym dziale dotyczy ratowania życia poszkodowanych, natomiasty temat "Co w takiej sytuacji..." był chyba pierwszym tematem o bezpieczeństwie RATOWNIKA.

W zamkniętym temacie wypowiedziało się kilka osób, a niektóre pisały totalne bzdury.

Faktycznie powstaje dylemat w zakresie pierwszej pomocy jeśli nie mamy barier ochronnych.

Rozpoczne od tego, że życie i zdrowie ratownika jest ważniejsze od życia poszkodowanego, gdyż martwy ratownik raczej nikomu nie pomoże.

Na kursach międzynarodowych lub w kurach asygnowanych przez uznane międzynarodwe organizacje kształcące ratowników przedmedycznych, zawsze uczy się używania barier ochronnych wraz z ich zakładaniem i co też ważne prawidłowym zdejmowaniem. Niby taka prosta sprawa, ale niewiele osób wie jak zakładać i zdejmować bariery ochronne. (rękawiczki, maseczkę RKO).

Co jeśli nie masz barier ochronnych? Tu decyzję musisz podjąć sam. Jeśli osba krwawi z przewodu pokarmowego, lub jak ktoś napisał w poprzednim temacie "ma grzyba wokół ust", a ty nie masz maseczki ochronnej, to pytanie powstało - jak wykonać RKO?

Możesz zrobić RKO (uciski klatki piersiowej i oddechy ratunkowe), bez zabezpieczeń ryzykując włąsne zdrowie. Możesz też podjąć decyzję o wykonywaniu tylko samych ucisków klatki piersiowej (czy postępować tak samo jakby poszkodowany miał zablokowane drogi oddechowe).

Osobiście proponuję nosić zawsze z soba takie małe bryloczki, w których jest i maseczka jednorazowa i rękawiczki - są do kupienia w dobrych firmach medycznych.

Pamiętać trzeba, że w Polsce jest obowiązek udzielenia pomocy osobie poszkodowanej przez każdą inną osobę, nie tylko przez ratownika. Jednak pomocą jest już wezwanie służb medycznych. Jeśli potrafisz wykonywac RKO, to świetnie. Natomiast nikt nie może oczekiwać, że ratując cudze życie narazisz swoje. Jak już pisałem wcześniej. Martwy ratownik to żaden ratownik.
Data: Nie Lut 24, 2008 12:53 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 202

Zobacz cały wątek

Oto przykłady niektórych tylko substancji występujących w dymie tytoniowym:
Aceton - rozpuszczalnik, składnik farb i lakierów.
Amoniak - stosowany w chłodnictwie, składnik nawozów mineralnych.
Arsen - stosowany także jako popularna trutka na szczury i inne gryzonie.
Benzopiren - związek o właściwościach rakotwórczych, wykorzystywany w przemyśle chemicznym.
Butan - gaz pędny, używany do wyrobu benzyny.
Chlorek winylu - związek używany np. do produkcji plastiku. Posiada właściwości rakotwórcze.
Ciała smołowate - są odpowiedzialne za powstawanie nowotworów złośliwych u człowieka.
Cyjanowodór - kwas pruski, gaz używany przez hitlerowców w komorach gazowych do masowego ludobójstwa.
Fenole - niszczą rzęski nabłonka wyściełającego oskrzela. Rzęski te oczyszczają wdychane przez człowieka powietrze i chronią drogi oddechowe przed przenikaniem przez ich ściany substancji i związków chemicznych oraz mikroorganizmów, np. wirusów.
Formaldehyd - związek stosowany m.in. do konserwacji preparatów biologicznych, np. żab.
Kadm - silnie trujący metal o właściwościach rakotwórczych.
Metanol - silne trujący związek chemiczny, używany do produkcji benzyn silnikowych.
Naftyloamina - wchodzi w skład barwników, używanych w przemyśle drukarskim. Posiada właściwości rakotwórcze.
Nikotyna - działa obkurczająco na ściany naczyń krwionośnych (w tym także naczyń wieńcowych zaopatrujących serce), zwiększa ciśnienie krwi, jest odpowiedzialna za nie fizjologiczne przyspieszenie akcji serca oraz zaburzenia rytmu serca, a także wpływa negatywnie na gen p53, który powstrzymuje niekontrolowany rozwój komórek, czyli powstawanie nowotworów.
Polon - radioaktywny pierwiastek, odkryty przez naszą rodaczkę Marię Skłodowską-Curie. Posiada właściwości rakotwórcze.
Tlenek węgla (czad, CO) - zmniejszając zawartość tlenu we krwi, w znaczny sposób utrudnia pracę serca i dotarcie tlenu do różnych części i narządów organizmu człowieka. Jest to związek będący bezpośrednią przyczyną śmierci wielu osób w czasie pożarów.
Uretan - związek o właściwościach rakotwórczych.
Data: środa 01 grudnia, 2004 14:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 210
Wyświetleń 8464

Zobacz cały wątek

hmmm, jesli sie nie myle to parowka ma za zadanie rozszezyc pory tak? to jak dla mnie to bez sensu skoro uzywam kosmetykow zwezajacych pory;] no, ale nie wiem moze sie nie znam. a taka parowka na pewno dobrze dziala na drogi oddechowe jak ktos juz wyzej pisal;]
Data: Pią 13 Sty, 2006
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 21
Wyświetleń 1754

Zobacz cały wątek

Cytat: psiknelismy mu na rękę, zaczął płakać i zrobił się cały czerwony i kasłał a i nie da się tego zmyć wodą^_^


Jakim cudem po psiknięciu na rękę gaz zaatakował drogi oddechowe ?

Skąd mam wiedzieć, biologii nie studiuję. Widocznie nie trzeba go nawet wdychać. jak nie wierzysz to kup sobie gaz wstrzymaj oddech, zamknij mocno oczy i psiknij sobie w twarz.
Daj znać jaki efekt:)
Data: Czw 31 Sty, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 250
Wyświetleń 34810

Zobacz cały wątek

Cytat: psiknelismy mu na rękę, zaczął płakać i zrobił się cały czerwony i kasłał a i nie da się tego zmyć wodą^_^


Jakim cudem po psiknięciu na rękę gaz zaatakował drogi oddechowe ?
Data: Sob 26 Sty, 2008
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 250
Wyświetleń 34810

Zobacz cały wątek


każda z substancji działa szkodliwie przez drogi oddechowe.

wiesz, nie porównałem samego produktu do kleju. porównałem zażywanie go do wąchania kleju :p I dalej jestem tego zdania.
czuję, że niedługo zrobi się o tym głośno ;)
Data: Sro 28 Lis, 2007
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 5872

Zobacz cały wątek

Kontrola zawartości jamy ustnej i ewentualna jej toaleta to czynnosci daleko inne niz udrażnianie dróg oddechowych np. poprzez odchylenie głowy w tył! Prowadząc zabiegi RKO każdorazowo przed rozpoczęciem podawania oddechu udrażniamy drogi oddechowe, a kontrole i toaletę przeprowadzamy jedynie na początku (z wyjątkiem wystąpienia wymiotów). Brawo Gość, Ishtar i Skacowany - za czujność! Pozdrawiam RR
Data: Sro Gru 07, 2005 8:31 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 42
Wyświetleń 4528

Zobacz cały wątek

Cytat: jesli ktos zna lepszy sposob to chentnie uslysze ale wydaje mi sie ze nic wiecej nie da sie zrobic



Niestety chyba masz rację. Można jeszcze kombinować z tlenem (jeśli drogi oddechowe są tylko zwężone, a nie całkowicie niedrożne), ale z tego co wiem, żeby mieć do tego prawo, trzeba przejść jakieś tam przeszkolenie. Nie proponuje próbować jeśli ktoś sie na tym nie zna.

Pozdrawiam
Data: Sob Gru 24, 2005 10:04 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 28
Wyświetleń 2464

Zobacz cały wątek

Wracamy od lekarki :). O ma lekką infekcję kataralną, kaszelek. Ale drogi oddechowe czyściutkie i raczej nic z tego się już nie rozwinie. O dostał syrop prawoślazowy, syrop Calcium, Nurofen i Nasivin Soft.

DOMINIKA, tak tak, już dawno O dostał swoje kredki i blok rysunkowy opd tatusiua :lol:. Pięęęęęęęknie rysuje :wink: :lol:
Data: Śr gru 21 2005, 14:29
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 131217
Wyświetleń 914757

Zobacz cały wątek

Cytat: to czy jest coś, co powinnam wiedziec, o czym pamiętać???

Cytat: [...] osoby bez wykształcenia medycznego powinny udrażniać drogi oddechowe za pomocą odgięcia głowy i uniesienia żuchwy, zarówno w przypadku poszkodowanych urazowych jak i nieurazowych.

Data: Sro Mar 19, 2008 4:22 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 10
Wyświetleń 922